Foxconn buduje fabrykę w Polsce. Na terenach po Intelu powstanie europejskie centrum serwerów AI.

Tajwański Foxconn, największy kontraktowy producent elektroniki na świecie, ulokuje swoją nową inwestycję w Polsce. Fabryka podzespołów i serwerów dla sektora sztucznej inteligencji stanie w dolnośląskiej Miękini, na gruntach przygotowanych wcześniej pod niezrealizowany zakład Intela.

Redakcja
Autor Redakcja
Czas czytania 2 minuty czytania
Opublikowano 22 czerwca 2026
Foxconn buduje fabrykę w Polsce. Na terenach po Intelu powstanie europejskie centrum serwerów AI.

Miękinia wygrała wyścig o inwestycję Foxconna

Decyzja zapadła podczas Taiwan Expo 2026 w Warszawie i zakończyła rywalizację o jeden z najważniejszych projektów technologicznych ostatnich lat. O fabrykę ubiegały się również regiony łódzki i śląski, ale ostatecznie wybór padł na gminę Miękinia pod Wrocławiem. To właśnie tam inwestor dostał do dyspozycji około 400 hektarów terenu z kompletną, gotową infrastrukturą.

Lokalizację potwierdził Tsai Sung-hui, dyrektor generalny tajwańskiego stowarzyszenia branżowego TEEMA, które zrzesza producentów sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Na czele konsorcjum wchodzącego do Polski stoi właśnie Foxconn.

Tajwańska inwestycja przewyższa skalą plany Intela

Dla polskiej gospodarki to mocny zastrzyk. Projekt tajwańskiego konsorcjum znacząco wykracza poza to, co planowali Amerykanie przed wycofaniem swojej inwestycji.

Szacunki mówią, że w perspektywie najbliższej dekady fabryka może wygenerować nawet 40 tys. nowych miejsc pracy. Dla porównania pełnoskalowy projekt Intela zakładał docelowe zatrudnienie na poziomie 12 tys. osób. Tak duża skala stawia inwestycję Foxconna wśród największych zagranicznych projektów w historii Polski po 1989 roku.

Początkowa wartość przedsięwzięcia liczona jest w setkach milionów euro, a sam model biznesowy konsorcjum uchodzi za odporny na cykliczne wahania rynku technologicznego.

Trzy filary działalności Foxconna w Polsce

Plany tajwańskiego giganta opierają się na trzech głównych obszarach:

  • Serwery AI. Foxconn celuje w 40 proc. globalnego rynku tych urządzeń, a Polska ma pełnić rolę europejskiego centrum ich montażu.
  • Elektromobilność. W grę wchodzi dostarczanie technologii oraz potencjalna współpraca z ElectroMobility Poland przy marce Izera.
  • Smart City. Zaawansowane systemy łączności i rozwiązania dla nowoczesnych miast.

Montaż zamiast produkcji wafli krzemowych

W początkowej fazie zakład skupi się na montażu podzespołów, a nie na głębokiej produkcji krzemowych wafli, którą zapowiadał Intel. Mimo to docelowa skala zatrudnienia sprawia, że projekt zalicza się do absolutnie największych inwestycji zagranicznych nad Wisłą.

Kluczowe okazało się szybkie przygotowanie gruntu przez polską stronę oraz elastyczność Foxconna, który zamiast budować zakład od podstaw, przejmuje gotową lokalizację pod klucz. Dzięki temu rząd może domknąć trudny rozdział po odejściu Intela, a południowo-zachodnia Polska, zamiast doliny półprzewodników, staje się europejskim sercem infrastruktury dla sztucznej inteligencji.

Polecane

Powiązane wpisy

Poszerz swoją wiedzę dzięki starannie wybranym artykułom.

26 maja 2026

Akcyza miała dać budżetowi więcej pieniędzy. Rynek pokazał coś innego…

Wpływy z akcyzy miały być jednym z pewniejszych elementów budżetu. Państwo podnosi stawki, ceny rosną, a do kasy powinno trafiać więcej pieniędzy. Tyle że w 2025 roku ten mechanizm wyraźnie się zaciął. Z danych przywoływanych w debacie o wykonaniu budżetu wynika, że wpływy z akcyzy wyniosły około 90,5 mld zł. W ustawie budżetowej zapisano natomiast

Redakcja

25 maja 2026

Zbieranie butelek i puszek może zainteresować fiskusa. System kaucyjny ma podatkowy haczyk.

System kaucyjny miał być prosty: kupujesz napój, płacisz kaucję, oddajesz opakowanie i odzyskujesz pieniądze. W praktyce szybko okazało się, że dla części osób może to być także sposób na dorobienie. Zwłaszcza tam, gdzie ktoś regularnie zbiera cudze butelki i puszki, a potem wymienia je w automacie na gotówkę albo bon. Na pierwszy rzut oka wygląda

Redakcja

Kryzys w Cieśninie Ormuz uderza w recykling plastiku. Co to oznacza dla firm przygotowujących się do PPWR?

Europejski rynek opakowań znów dostał sygnał ostrzegawczy. Tym razem nie chodzi wyłącznie o nowe przepisy, ale o coś bardziej podstawowego: dostępność surowców, ceny tworzyw i stabilność dostaw. Kryzys wokół Cieśniny Ormuz pokazuje, jak mocno europejski sektor opakowań zależy od globalnych szlaków transportowych, ropy, gazu i petrochemii. Dla firm, które przygotowują się do PPWR, to ważna

Redakcja